Doda w szpitalu
Dorota "Doda" Rabczewska, wokalistka zespołu
Virgin, trafiła do szpitala z powodu poważnego urazu kręgosłupa. W związku
z tym odwołano trzy z najbliższych koncertów grupy. Pozostałe powinny
się odbyć w terminie.
Komunikat o urazie Dody został już zamieszczony na oficjalnej
stronie internetowej zespołu Virgin. Napisano w nim:
"Z przykrością informujemy Was, że Doda w wyniku
poważnego urazu kręgosłupa trafiła w poniedziałek do szpitala. W chwili
obecnej ważą się losy operacji, którą ma przejść w najbliższym czasie.
Z tego powodu oczywiście jesteśmy zmuszeni odwołać wszelkie działania
zespołu łącznie z koncertami. O rozwoju sytuacji będziemy Was informować
na bieżąco. Trzymajcie kciuki! Doda gorąco Was pozdrawia".
Jak informuje "Super Express", u Dody stwierdzono
przepuklinę krążka międzykręgowego. Uciska on korzenie nerwu kręgowego
i może nawet doprowadzić do porażenia kończyn.
Wokalistka trafiła do Kliniki Neurochirurgii Szpitala
Bródnowskiego w Warszawie. Dziś (5 kwietnia) lekarze podejmą decyzję,
czy konieczna jest skomplikowana operacja kręgosłupa.
"Moje zdrowie i moje dalsze życie jest w rękach lekarzy"
- wyznała "Super Expressowi" Doda.
Do urazu doszło w niedzielę, 2 kwietnia. Doda pomagała
sąsiadowi wnieść wózek po schodach.
"Schyliłam się, złapałam z boku i nagle poczułam
przeraźliwy ból w kręgosłupie. Coś strzeliło... Osunęłam się na schody"
- opowiada Doda.
Jak na razie odwołano tylko trzy z planowanych koncertów
Virgin - zespół nie zagra 7 kwietnia w Mrągowie, 8 kwietnia we Włocławku
i 10 kwietnia w Starych Jabłonkach. Grupa nie pojawi się także w Lublinie,
gdzie dzisiaj miała podpisywać płyty.
Przy łóżku Dody czuwają rodzicie oraz mąż, Radosław Majdan.
Piosenkarka ma nadzieję, że wszystko dobrze się skończy.
"Żarliwie się o to modlę. I wszystkich życzliwych
mi ludzi, a szczególnie moich fanów, proszę o to samo" - mówiła
Doda w rozmowie z "Super Expressem".
źródło: Onet.pl